Posts Tagged ‘rolnictwo’

Kapryśna pogoda spowodowała znaczne opóźnienia w rolnictwie

rolnictwo

Już dawno nie mieliśmy tak nieobliczalnej aury za oknem i na naszym polu. Wiosna rozpędzała się kilkakrotnie, by za każdym razem ustąpić miejsca powracającej zimie.

Obecnie, od zaledwie kilku dni mamy dopiero wiosenną pogodę, a to oznacza, że w pracach polowych rolnicy odnotowali około miesięczne opóźnienie. Niestety efekt długotrwałej zimy będzie boleśnie odczuwalny i trudno będzie nadrobić utracony czas. Nie jest to jednak przesądzone. Zeszłoroczne mrozy również dały w kość wielu rolnikom, mimo to odnotowali oni całkiem pokaźne zbiory.

Minister rolnictwa – Stanisław Kalemba przyznał, że w najbliższych dniach będzie rozmawiał o tym problemie ze swoimi specjalistami. Szczegółowe analizy stanu rzeczy są już przygotowane i czekają na ocenę. Niestety w wielu rejonach Polski (m.in. w Podlaskiem, na Mazowszu, Warmii i Mazurach) na polach leży jeszcze gruba warstwa śniegu. I jak powszechnie wiadomo, kołderka śniegowa może zrobić wiele dobrego i ochronić rośliny przed wymarzaniem, to jednak, mimo wszystko może powodować także wiele chorób roślin; co w przypadku tak długo trwającej zimy jest niemal pewne.

Przedłużająca się zima może znacznie skrócić okres wegetacyjny wielu roślin, a co za tym idzie, nie będzie można oczekiwać zbyt wielkich plonów. I choć na razie nie można o tym przesądzić, krótszy okres wegetacyjny zawsze oznacza zmniejszenie plonów. Najbardziej tym stanem rzeczy martwią się rolnicy zajmujący się siewem zbóż jarych, bowiem optymalny termin zasiewu tych zbóż minął w drugiej połowie marca.

Powodzenie tegorocznych zbiorów w dużej mierze zależy od warunków pogodowych, dlatego, że to właśnie one deprymują czas, w którym rolnicy wyjdą na pole. W ich interesie jest, by nastąpiło to jak najszybciej, dlatego zaleca się przygotowanie odpowiedniego sprzętu, zakup nawozów i innych środków już teraz. Z pomocą matki natury jeszcze można odrobić straty i zebrać całkiem obfite plony.

Rolnictwo zrównoważone

planetOstatnio zastanawialiśmy się nad pozytywami i negatywami rolnictwa ekstensywnego i intensywnego. Jak się okazuje nie są to jedyne rozróżnienia istniejące w gospodarce i świadomości samych rolników. I tak jak ewoluuje postęp techniczny, tak i w tym zakresie opracowywane są idee, które mogłyby ulepszyć i bardziej zoptymalizować proces uprawiania roli.

Nową, bo zaledwie 40-sto letnią odmianą rolnictwa jest tak zwane rolnictwo zrównoważone.

Józef Zegar w swojej książce pt. Koncepcja badań nad rolnictwem społecznie zrównoważonym. Raporty Programu Wieloletniego 2005-2009, tak charakteryzuje rolnictwo zrównoważone:

„Rozwój zrównoważony zakłada harmonię pomnażania dóbr z możliwością odnowy ekosystemów. Wymaga to przestrzegania co najmniej czterech zasad:

  1. Intensywność użytkowania zasobów odnawialnych (gruntów, wody słodkiej, lasu, ryb, itd.) nie może przewyższać tempa ich odnowy.
  2. Zużycie zasobów nieodnawialnych (paliw kopalnych, rud metali, wód głębinowych, itd.) nie powinno przekraczać poziomu wynikającego z możliwości ich substytucji przez zasoby odnawialne oraz zwiększonej produktywności zasobów odnawialnych i nieodnawialnych.
  3. Zanieczyszczenia wnoszone do środowiska nie powinny przekraczać potencjału absorpcyjnego środowiska, czyli możliwości ich wchłonięcia, przetworzenia lub unieszkodliwienia przez środowisko.
  4. Wnoszenie substancji do środowiska musi być zgodne w czasie z naturalnymi procesami w środowisku.”

Do głównych wad prowadzenia takiej polityki rolniczej zalicz się przede wszystkim mała lub wogóle znikoma odnawialność kapitału naturalnego, czyli zasobów naturalnych.

Za rolnictwem zrównoważonym stoją: powszechna akceptacja społeczna, doskonała opłacalność ekonomiczna, bezpieczeństwo ekologiczne dla środowiska, zadowalająca wydajność produkcji.

Rolnictwo ekstensywne i intensywne

1. Rolnictwo intensywne – to rolnictwo stawiające na środki chemiczne poprawiające wygląd owoców i warzyw, inwestujące nawozy i pestycydy. W bardzo szerokim stopniu stosuje się tutaj środki ochrony roślin oraz wysoko uspecjalizowaną mechanizację rolnictwa. Rolnictwo intensywne charakteryzuję się dużą towarowością, dlatego tak ważne są wysokie współczynniki uzyskiwanych plonów.

Wyróżniamy:

a) rolnictwo intensywne kapitałochłonne: taki typ rolnictwa charakteryzuje się wysokimi współczynnikami plonów. Zawdzięcza to jednak wysokiemu umaszynowieniu gospodarstwa oraz znacznemu nawożeniu upraw. W takich przypadkach dochodzi także do eksperymentów i krzyżówek odmian w celu uzyskania nowych gatunków i odmian. Bardzo często produkcja jest uspecjalizowana.

b) rolnictwo intensywne pracochłonne: stawia się tutaj na wysokie plony, uzyskuje się je jednak nie dzięki specjalistycznym maszynom i sprzętom, a wykorzystując czynnik ludzki i po prostu duże nakłady pracy własnej. Niewielka mechanizacja oraz tradycyjne formy upraw i hodowli przyczyniają się do reprezentowania niewysokiej kultury rolnej.

2. Rolnictwo ekstensywne – to taki rodzaj rolnictwa, gdzie nie dopuszcza się możliwości korzystania ze środków chemicznych wspomagających uprawy. Nawozy mineralne, pestycydy i innego rodzaju chemikalia nie mogą być tu stosowane. Oczywiście skutkiem takiego działania jest uzyskiwanie mniejszych plonów. Uważa się, że w tego typu rolnictwie nakłady pracy są znacznie wyższe niż w rolnictwie zintensyfikowanym.  Przeważnie uprawy rozciągają się na szerokim terytorium i tylko dzięki znacznej powierzchni uważa się je za opłacalne. Generalnie panuje przeświadczenie, że obecnie rolnictwem ekstensywnym zajmują się tylko kraje o gospodarce słabo rozwiniętej np. Australia, Pakistan, Wielkie Równiny itd.

Wyróżniamy:

a) rolnictwo ekstensywne pracochłonne: w takim rolnictwie obserwujemy niskie plony, uzyskiwane dzięki dużym zasobom pracy ludzkiej. Gospodarki takie są mało zmechanizowane i wykazują niski poziom kultury rolnej. Panuje tutaj tradycjonalizm w zakresie uprawy roślin i hodowli zwierząt.

b) rolnictwo ekstensywne kapitałochłonne: wykazuje równie niskie plony, jednak dzięki włożonemu kapitałowi jest bardziej zmechanizowane, przez co praca ludzka nie będzie tak bardzo konieczna. Rolnicy decydując się taki typ rolnictwa inwestują w bardzo delikatne nawożenie, wykazują wysoki poziom kultury rolnej. Cechą charakterystyczną jest specjalizacja gospodarstw na jedną wybraną uprawę. Najprawdopodobniej wynika to z konieczności inwestowania w wysokiej jakości sprzęt i maszyny.

Perz energetyczny nowym pomysłem na biznes

Perz kojarzony jest przeważnie z uporczywym chwastem, który bardzo szybko się rozprzestrzenia i uprzykrza skutecznie życie większości rolników. Perz energetyczny przypomina wydłużoną trawę, która według specjalistów może być uważana za świetny materiał na biomasę. Ta roślina, która może osiągać wysokość nawet dwóch metrów nie ma zbytnio wygórowanych wymagań, należy do najłatwiejszych w uprawie. Jednak nie rozprzestrzenia się tak szybko, jak perz zwyczajny, ponieważ pozbawiona jest rozłogów. Doskonale jej na glebach suchych lub lekkich, dlatego doskonale nadaje się do rekultywacji pól. Duża odporność na mróz (nawet do 20 stopni poniżej zera) gwarantuje, że nawet w polskim klimacie uprawa perzu energetycznego ma sens.

Instytut Hodowli Roślin w Bartążku pod Olsztynem wyselekcjonowali gatunek perzu energetycznego i nazwali go : Bamar. Zapewniają, że jego uprawa jest prosta i niemal bezproblemowa. Największym jednak plusem jest koszt założenia uprawy. Według szacunków naukowców w przeliczeniu na jeden hektar upraw nie przekroczy on progu 3 tysięcy złotych. Dla porównania założenie jakiejkolwiek innej plantacji rośliny energetycznej jest bliskie 20 tysięcy złotych na 1 hektar. Zbiorów dokonuje się przy użyciu tradycyjnych maszyn rolniczych, a przywrócenie wcześniejszego stanu gleby wymaga jedynie zaorania pola. W konsekwencji założenie takiej plantacji kosztuje nas tyle co zakupienie odpowiedniego materiału siennego (bezpośrednio od Instytutu Hodowli Roślin w Bartążku na podstawie zawartej wcześniej umowy). Pozostałe koszta nie przerażają potencjalnych rolników, znają się bowiem na tym fachu i dysponują niezbędnym osprzętem na miejscu.

Rolnicy zabierający głos w dyskusji, za największy atut perzu energetycznego uważają wieloletność tej rośliny. Raz zasadzona może być zbierana przez 7-10 lat.

Zastosowanie perzu energetycznego upatruje się w :

– przemyśle papierniczym

– przemyśle meblowym

– do produkcji peletu

– w biogazowniach.

 

Skąd się wzięło rolnictwo?

Kiedyś ludzie egzystowali tylko dzięki polowaniom i kulturze zbierania tego co dawała natura. Całe wioski żywiły się owocami lasu oraz tym co upolowali mężczyźni. Jak wynika z badań 5 tysięcznych znalezisk szwedzkich naukowców, rolnictwo przyszło do nas z południa, a w wyniku mieszania się ludności północy z południowymi migrantami ukształtowała się rasa europejczyków, która została przy polowaniach, ale zaczęła także myśleć o uprawie najpotrzebniejszych roślin, dających zdrowie i przetrwanie.

Badania nad szczątkami 2 pradawnych osób prezentujących kulturę rolnicza i myśliwsko-zbieracką udowodniły, że kultury te żyły obok siebie, współgrały i praktycznie nie wykazują różnic społecznych i obyczajowych, na tyle by je całkowicie różnicować i rozwarstwiać. Badania wykazują, że rolnictwo swój początek miało na bliskim wschodzie 11 tysięcy lat temu. Niespełna 6 tysięcy lat temu zostało przeniesione na dzisiejsze tereny Francji itd. Szwedzkie badanie wykazują także że rolnictwo zrodziło się wraz z ludzką migracją, a nie samo z siebie, jako tradycyjny proces.

Bodźcem do uprawy roślin było prawdopodobnie zetknięcie się z dzikimi łanami zbóż oraz chęć ochrony przed wrogimi najeźdźcami. Z biegiem lat coraz śmielej wytyczano nowe pola i osady, tuż przy nich. Pierwszymi uprawnymi roślinami była pszenica oraz jęczmień. Niedługo potem do tych upraw dołączyła groch, bob, ryż, proso.

Wraz z rozwojem rolnictwa do przodu posunęła się także kultura i religia, ponieważ proszono bogów i bożków o łaskę wysokich plonów i przyjazną pogodę.

Rolnictwo ekologiczne

Coraz większy rynek zbytu notują gospodarstwa parające się rolnictwem ekologicznym. Specyficzne walory zdrowotne, wysublimowany smak oraz uroda warzyw i owoców uprawianych bez chemicznych wspomagaczy, mimo wyższych cen, zjednuje sobie coraz większe rzesze fanów. Ostatnie badania potwierdzają, że ekologiczne zbiory są na tyle duże by z powodzeniem wykarmiły 7 miliardów ludzi mieszkających na całym świecie. Rolnictwo ekologiczne zużywa dużo mniej chemii rolniczej, kosztem rezygnacji z modyfikowanych odżywek jest jednak potrzeba zwiększenia nakładu pracy ludzkiej, co niejednokrotnie wiąże się z zatrudnieniem dodatkowej liczby pracowników. Badania amerykańskich naukowców potwierdziły,  że w krajach rozwiniętych plony rolnictwa konwencjonalnego nieznacznie przewyższają plony ekologiczne, natomiast w krajach rozwijających się rolnictwo ekologiczne wiedzie prym i o 80% przewyższa zbiory uzyskane z rolnictwa tradycyjnego. Wynika to z tego że w krajach biedniejszych dostęp do nawozów i pestycydów jest bardziej ograniczony, przekłada się to jednak na zdrową żywność i wychodzi na korzyść klientów.

Udowodniono, że zwiększenie produkcji żywności nie poprawi warunków żywnościowych świata, ponieważ ubodzy i tak nie będą mieli pieniędzy na zakup produktów spożywczych. Nie mniej jednak rolnictwo ekologiczne jest odpowiedzią na kłopoty krajów trzeciego świata, gdzie żywności potrzeba jest bardzo dużo, a w sposób ekologiczny możną ją uzyskać łatwo i szybko.

Czy warto studiować rolnictwo?

Struktura wykształcenia w polskiej wsi podlega zmianom, i to dobrym. Coraz więcej osób decyduje się na studia wyższe, dodatkowo wybierając kierunki rolnicze i leśne. Nie ma lepszej recepty na podwyższenie standardu uprawiania sztuki hodowli czy upraw niż konkretna wiedza poparta wielogodzinnymi wykładami, ćwiczeniami, w końcu praktyką we własnym przedsiębiorstwie lub gospodarstwie. Młodzi ludzie garną się do nauki a to daje nadzieje by polskie rolnictwo stało się nowoczesne i konkurencyjne.

Rolnictwo w wielu kwestiach opiera się na tradycji i doświadczeniu. Wiele rzeczy szybko jednak ulega modernizacjom, dlatego warto jest studiować rolnictwo by ciągle być na czasie. Ucząc się o metodach nowoczesnego zarządzania, rozbudowywania gospodarstwa, utrzymywania wysokiego poziomu produkcji czy też wdrażania najnowszych technologii bez problemu można stawać w szranki z zachodnimi rolnikami i konkurować z nimi na europejskim rynku. Nowoczesny rolnik to ktoś kto nie boi się prawa Unii Europejskiej, bez problemu wypełnia wszelkie wnioski, stara się o różne dotacje, ulgi i jest zorientowany w przywilejach jakie mu przysługują. Tego wszystkiego uczą właśnie na kierunkach rolniczych.

Techniczne wykształcenie pozwala nie tylko świetnie orientować się we wszelkich nowinkach technologicznych wprowadzanych w maszynach rolniczych, ale także przeprowadzać samodzielne naprawy, wynajdywać nowe rozwiązania, usprawniać procesy produkcyjne. Uzyskanie kredytów inwestycyjnych także nie będzie już problemem ponieważ po studiach rolniczych skompletowanie dokumentacji oraz użeranie się z biurokratycznymi urzędami będzie proste i bezstresowe. Obecnie bardzo wiele szkół wyższych otwiera nowe kierunki dotyczące rolnictwa i leśnictwa, zarówno w systemie dziennym jak i zaocznym. Oferta obejmuje także studia podyplomowe.

Zajęcia na kierunkach rolniczych to nie tylko szkoła uprawiania ziemi i hodowli. Znajdują się tam przedmioty związane z chemią, biologią, fizyką, prawem, zarządzaniem, ekonomią, genetyką, weterynarią.