Rolnictwo zrównoważone

planetOstatnio zastanawialiśmy się nad pozytywami i negatywami rolnictwa ekstensywnego i intensywnego. Jak się okazuje nie są to jedyne rozróżnienia istniejące w gospodarce i świadomości samych rolników. I tak jak ewoluuje postęp techniczny, tak i w tym zakresie opracowywane są idee, które mogłyby ulepszyć i bardziej zoptymalizować proces uprawiania roli.

Nową, bo zaledwie 40-sto letnią odmianą rolnictwa jest tak zwane rolnictwo zrównoważone.

Józef Zegar w swojej książce pt. Koncepcja badań nad rolnictwem społecznie zrównoważonym. Raporty Programu Wieloletniego 2005-2009, tak charakteryzuje rolnictwo zrównoważone:

„Rozwój zrównoważony zakłada harmonię pomnażania dóbr z możliwością odnowy ekosystemów. Wymaga to przestrzegania co najmniej czterech zasad:

  1. Intensywność użytkowania zasobów odnawialnych (gruntów, wody słodkiej, lasu, ryb, itd.) nie może przewyższać tempa ich odnowy.
  2. Zużycie zasobów nieodnawialnych (paliw kopalnych, rud metali, wód głębinowych, itd.) nie powinno przekraczać poziomu wynikającego z możliwości ich substytucji przez zasoby odnawialne oraz zwiększonej produktywności zasobów odnawialnych i nieodnawialnych.
  3. Zanieczyszczenia wnoszone do środowiska nie powinny przekraczać potencjału absorpcyjnego środowiska, czyli możliwości ich wchłonięcia, przetworzenia lub unieszkodliwienia przez środowisko.
  4. Wnoszenie substancji do środowiska musi być zgodne w czasie z naturalnymi procesami w środowisku.”

Do głównych wad prowadzenia takiej polityki rolniczej zalicz się przede wszystkim mała lub wogóle znikoma odnawialność kapitału naturalnego, czyli zasobów naturalnych.

Za rolnictwem zrównoważonym stoją: powszechna akceptacja społeczna, doskonała opłacalność ekonomiczna, bezpieczeństwo ekologiczne dla środowiska, zadowalająca wydajność produkcji.

Rolnictwo ekstensywne i intensywne

1. Rolnictwo intensywne – to rolnictwo stawiające na środki chemiczne poprawiające wygląd owoców i warzyw, inwestujące nawozy i pestycydy. W bardzo szerokim stopniu stosuje się tutaj środki ochrony roślin oraz wysoko uspecjalizowaną mechanizację rolnictwa. Rolnictwo intensywne charakteryzuję się dużą towarowością, dlatego tak ważne są wysokie współczynniki uzyskiwanych plonów.

Wyróżniamy:

a) rolnictwo intensywne kapitałochłonne: taki typ rolnictwa charakteryzuje się wysokimi współczynnikami plonów. Zawdzięcza to jednak wysokiemu umaszynowieniu gospodarstwa oraz znacznemu nawożeniu upraw. W takich przypadkach dochodzi także do eksperymentów i krzyżówek odmian w celu uzyskania nowych gatunków i odmian. Bardzo często produkcja jest uspecjalizowana.

b) rolnictwo intensywne pracochłonne: stawia się tutaj na wysokie plony, uzyskuje się je jednak nie dzięki specjalistycznym maszynom i sprzętom, a wykorzystując czynnik ludzki i po prostu duże nakłady pracy własnej. Niewielka mechanizacja oraz tradycyjne formy upraw i hodowli przyczyniają się do reprezentowania niewysokiej kultury rolnej.

2. Rolnictwo ekstensywne – to taki rodzaj rolnictwa, gdzie nie dopuszcza się możliwości korzystania ze środków chemicznych wspomagających uprawy. Nawozy mineralne, pestycydy i innego rodzaju chemikalia nie mogą być tu stosowane. Oczywiście skutkiem takiego działania jest uzyskiwanie mniejszych plonów. Uważa się, że w tego typu rolnictwie nakłady pracy są znacznie wyższe niż w rolnictwie zintensyfikowanym.  Przeważnie uprawy rozciągają się na szerokim terytorium i tylko dzięki znacznej powierzchni uważa się je za opłacalne. Generalnie panuje przeświadczenie, że obecnie rolnictwem ekstensywnym zajmują się tylko kraje o gospodarce słabo rozwiniętej np. Australia, Pakistan, Wielkie Równiny itd.

Wyróżniamy:

a) rolnictwo ekstensywne pracochłonne: w takim rolnictwie obserwujemy niskie plony, uzyskiwane dzięki dużym zasobom pracy ludzkiej. Gospodarki takie są mało zmechanizowane i wykazują niski poziom kultury rolnej. Panuje tutaj tradycjonalizm w zakresie uprawy roślin i hodowli zwierząt.

b) rolnictwo ekstensywne kapitałochłonne: wykazuje równie niskie plony, jednak dzięki włożonemu kapitałowi jest bardziej zmechanizowane, przez co praca ludzka nie będzie tak bardzo konieczna. Rolnicy decydując się taki typ rolnictwa inwestują w bardzo delikatne nawożenie, wykazują wysoki poziom kultury rolnej. Cechą charakterystyczną jest specjalizacja gospodarstw na jedną wybraną uprawę. Najprawdopodobniej wynika to z konieczności inwestowania w wysokiej jakości sprzęt i maszyny.

Co lubi borówka?

Borówka amerykańska, zwłaszcza odmiana Bluecrop bardzo szybko podbiła serce naszych rodaków i na dobre zagościła w wielu ogrodach i sadach. Przed trudnym dla niej zimowym okresem warto pomyśleć o odpowiedniej ochronie tych delikatnych krzewów. Generalnie odradza się sadzenie borówki jesienią, choć są i zwolennicy tego poglądu, że przed zimą krzaczek będzie miał szansę się ukorzenić i zadomowić w nowym podłożu. Nie mniej jednak jesienna aura nie sprzyja odpowiedniemu przygotowaniu gleby, a co za tym idzie może zakończyć się niepowodzeniem. Wsadzone już wcześniej drzewka przed zimowym puchem należy odpowiednio zabezpieczyć, by w przyszłym sezonie cieszyć się zbiorami świeżych i soczystych borówek.

Bluecorp bardzo dobrze się czuję w polskim klimacie i nawet duże mrozy (do -25stopni) nie są w stanie obniżyć ich plonów. Dużo bardziej groźne są przymrozki w okresie kwitnienia. Nie mniej jednak nie możemy zostawić tej roślinki zupełnie bez opieki. Przede wszystkim należy zadbać o odpowiednią warstwę próchnicy i nie dopuścić do przesuszenia korzeni, ponieważ to zjawisko jest bardzo wyniszczające dla borówki. Odpowiednie ściółkowanie gleby będzie odpowiedzialne nie tylko za utrzymanie należytej temperatury, ale także zmniejszy możliwość utraty wody i dostarczy substancji organicznych.

Borówka najbardziej lubuje się w miejscach osłonecznionych i osłoniętych od wiatru. Dlatego decydując się na jej posadzenie warto pomyśleć o zaaranżowaniu maksymalnie zacisznego miejsca, znacznie ułatwi nam to zadanie skonstruowanie po prostu osłon przeciwwietrznych np. z drzew iglastych.

Praca u polskich rolników przyciąga cudzoziemców!

Raport grupy HRC wykazał, że w 2011 roku odnotowano znaczny wzrost zapotrzebowania na pracowników z obcych krajów. Tyczy się to nie tylko obywateli Unii Europejskiej, ale także, a może nawet i przede wszystkim spoza niej. Chodzi bowiem o Białorusinów, Ukraińców i Rosjan, którzy chętnie przyjeżdżają do Polski w poszukiwaniu pracy. Co więcej, bardzo często ją znajdują i po załatwieniu wszelkich formalności (wymagane jest pozwolenie na prace w Polsce) z powodzeniem zarabiają w naszym kraju.  Najczęściej są wynajmowani do prostych prac rolniczych lub budowlanych, gdzie liczy się praca akordowa.

W sektorze rolniczym zatrudniono o 17% więcej pracowników niż w roku poprzednim. To dobry sygnał, jeszcze do niedawana to nasi rodacy zatrudniali się w podobnym charakterze u zachodnich sąsiadów. Polska to także atrakcyjny kierunek dla młodych i wykształconych obywateli Hiszpanii czy Portugalii, którzy uważają, że w naszym kraju mogą świetnie rozwinąć swoją karierę. Wizerunek polskiego rolnictwa na międzynarodowej arenie uległ znacznej poprawie, to dobry sygnał!

Rolnictwo z marką

Ostatnimi czasy coraz więcej słyszymy o innowacyjnych pomysłach mających unowocześnić rolnictwo lub po prostu wspomóc jego funkcjonowanie na tle całej gospodarki. Do tego zbioru dołączyła idea zakładania przez rolników małych lub średnich przedsiębiorstw mających za zadanie przetwórstwo wytwarzanych przez gospodarstwo produktów i sprzedawanie ich pod swoją marką. Pomysł wydaje się trafiony, bowiem np. hodowle zwierząt ubojnych nie musiałyby szukać masarni i innych przedsiębiorców i odbiorców towaru, by doskonale prosperować i wypracować sobie stabilną pozycję w branży. W takim systemie bez problemu odnaleźliby się także sadownicy, którzy sprzedając owoce i warzywa wysokiej jakości mogliby związać ze swoją marką grono stałych i oddanych klientów.
Już teraz, po przeprowadzeniu badań rynkowych udowodniono, że klienci mają swoich ulubionych dostawców, zwłaszcza w sektorze mięsnym. Niechętnie zmieniają swoje przyzwyczajenia i wręcz oczekują stałych dostaw faworyzowanych producentów. Mając pewność, że dysponujemy dobrym towarem warto zaryzykować i założyć pod swoim gospodarstwem siostrzaną firmę zajmującą się przetwarzaniem itd.

Oczywiście ten pomysł wymagałby przede wszystkim zaangażowania się w kampanie reklamową oraz  zatrudniania specjalistów od marketingu. Chwytliwa nazwa i łatwo wpadający w ucho slogan mógłby zrobić swoje i przyczynić się do sukcesu całości. Pozostaje trzymać kciuki

Zawód: rolnik! Czemu nie!

Już od września obowiązywać będą nowe zasady szkolenia zawodowego dla młodych ludzi chcących zostać rolnikami z zawodu. Tak zwane kwalifikacyjne kursy zawodowe dedykowany jest dla osób, które nie posiadają jeszcze wykształcenia rolniczego, ale chciałyby je uzupełnić.

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wprowadziła stosowne zmiany, by ułatwić młodym osobom star z własnym, rolniczym interesem. Popyt na taki kurs zgłaszały osoby, które z ARiMR otrzymały dotacje w wysokości 75 tys. zł. Zgodnie z ustaleniami muszą one nabyć stosowne wykształcenie  w ciągu 36 miesięcy od przyznania dofinansowania, w przeciwnym wypadku będą musiały zwrócić całą kwotę wraz z odsetkami.

Po tej reformie umożliwia się młodym rolnikom chodzenie do szkoły policealnej o profilu rolniczym. Kandydat musi posiadać już wykształcenie średnie. A po skończeniu szkoły policealnej otrzymuje dodatkowo dyplom w zawodzie rolniczym: technik weterynarii lub technik turystyki wiejskiej. Nauczanie trwa 4 semestry, czyli dwa lata.

Dla osób z wykształceniem zawodowym, ale nie rolniczym, zorganizowane będą specjalistyczne kursy kształcenia zawodowego pod kątem przygotowania  ich do prowadzenia gospodarstwa. Szacuje się, ze powinno się przeprowadzić około 880 godzin zajęc co daję około 2 semestrów nauki. Edukacja taka kończy się zewnętrznym egzaminem, można się szkolić na pszczelarza, ogrodnika lub po prostu rolnika. Egzaminy przeprowadzają Okręgowe Komisje Egzaminacyjne, zasady nie uległy zmianie.
Osoby zainteresowane takim typem kształcenia powinny udać się bezpośrednio do szkół rolniczych w celu zdobycia dodatkowych informacji. Zapytania można kierować także do organów powiatowych odpowiedzialnych za organizację kursów i szkoleń albo do wojewódzkiego kuratorium oświaty.

 

Perz energetyczny nowym pomysłem na biznes

Perz kojarzony jest przeważnie z uporczywym chwastem, który bardzo szybko się rozprzestrzenia i uprzykrza skutecznie życie większości rolników. Perz energetyczny przypomina wydłużoną trawę, która według specjalistów może być uważana za świetny materiał na biomasę. Ta roślina, która może osiągać wysokość nawet dwóch metrów nie ma zbytnio wygórowanych wymagań, należy do najłatwiejszych w uprawie. Jednak nie rozprzestrzenia się tak szybko, jak perz zwyczajny, ponieważ pozbawiona jest rozłogów. Doskonale jej na glebach suchych lub lekkich, dlatego doskonale nadaje się do rekultywacji pól. Duża odporność na mróz (nawet do 20 stopni poniżej zera) gwarantuje, że nawet w polskim klimacie uprawa perzu energetycznego ma sens.

Instytut Hodowli Roślin w Bartążku pod Olsztynem wyselekcjonowali gatunek perzu energetycznego i nazwali go : Bamar. Zapewniają, że jego uprawa jest prosta i niemal bezproblemowa. Największym jednak plusem jest koszt założenia uprawy. Według szacunków naukowców w przeliczeniu na jeden hektar upraw nie przekroczy on progu 3 tysięcy złotych. Dla porównania założenie jakiejkolwiek innej plantacji rośliny energetycznej jest bliskie 20 tysięcy złotych na 1 hektar. Zbiorów dokonuje się przy użyciu tradycyjnych maszyn rolniczych, a przywrócenie wcześniejszego stanu gleby wymaga jedynie zaorania pola. W konsekwencji założenie takiej plantacji kosztuje nas tyle co zakupienie odpowiedniego materiału siennego (bezpośrednio od Instytutu Hodowli Roślin w Bartążku na podstawie zawartej wcześniej umowy). Pozostałe koszta nie przerażają potencjalnych rolników, znają się bowiem na tym fachu i dysponują niezbędnym osprzętem na miejscu.

Rolnicy zabierający głos w dyskusji, za największy atut perzu energetycznego uważają wieloletność tej rośliny. Raz zasadzona może być zbierana przez 7-10 lat.

Zastosowanie perzu energetycznego upatruje się w :

– przemyśle papierniczym

– przemyśle meblowym

– do produkcji peletu

– w biogazowniach.